Bezpieczne zakupy
Produkty od autoryzowanych dostawców w dobrych cenach.
Od upadku Concord, przez przejście Kojimy na Xboxa, po kolejne niepowodzenia gier live-service i opóźnienia w projektach single player PlayStation próbuje na nowo zdefiniować swoją tożsamość.
To nie jest zwykła wiadomość, lecz komentarz: ostatnie wydarzenia sprawiają, że branżowi obserwatorzy coraz częściej pytają o tożsamość i kierunek PlayStation. Przeniesienie Physint Hideo Kojimy na Xbox było ostatnim i najbardziej spektakularnym ogniwem tej dyskusji.
Największym ruchem Sony w ostatnich latach była inwestycja w gry live-service, które miały generować stałe przychody. Efekty są jednak rozczarowujące. Concord został wycofany po szacunkowo mniej niż 25 tysiącach sprzedanych egzemplarzy w pierwszym tygodniu, co uznano za jedną z największych porażek wydawniczych PlayStation. Marathon od Bungie ma na Steam tylko kilka tysięcy graczy jednocześnie, a CEO studia odszedł w czerwcu. The Last of Us Online zostało anulowane, produkcja nowej zawartości do Destiny 2 zakończona, Horizon Hunter's Gathering wróciło do etapu przeprojektowania, a dwa niezapowiedziane projekty live-service w Bend Studio i Bluepoint Games również zostały anulowane po fiasku Concord. CFO Sony Lin Tao przyznaje, że strategia "nie przebiega gładko", ale firma nie zamierza z niej rezygnować i wskazuje na stabilne dochody z Helldivers 2, MLB The Show, Gran Turismo 7 oraz Destiny 2.
Ciche zakończenie współpracy przy szpiegowskiej grze Physint w czerwcu i jej przeniesienie na Xboxa wywołały burzliwą reakcję społeczności PlayStation. Wielu użytkowników mediów społecznościowych wyrażało rozczarowanie, że Sony, które nie miało problemu z finansowaniem kolejnych gier live-service, zrezygnowało z projektu uznanego twórcy. Xbox już wcześniej miał prawa do horroru OD Kojimy, a teraz Microsoft zyskał dwa wielkie projekty jednego z najbardziej cenionych twórców w branży.
Nawet największe marki definiujące tożsamość Sony w grach single player są pod presją. O Intergalactic: The Heretic Prophet od Naughty Dog prawie nic nie wiadomo od prezentacji na The Game Awards 2024. Obserwatorzy podkreślają, że oczekiwania wobec studia rosną, a projekt ma na nowo zdefiniować singleplayerową ofertę PlayStation. Na rynku sprzętu także pojawiają się obawy: sprzedaż PS5 spada rok do roku, co rodzi pytania o przyszłość PS5 Pro.
Nie można jednak patrzeć na sytuację PlayStation wyłącznie pesymistycznie. CEO PlayStation Hideaki Nishino podkreśla, że konsolowe granie nie umiera i nadal jest w centrum strategii firmy. Sony przygotowuje się też na znaczne zyski z partnerstwa marketingowego GTA 6, co może dać firmie finansowy oddech na nowe strategie. Gry live-service stanowią obecnie 40 procent kwartalnych przychodów z pierwszoparty software, a w skali roku 20-30 procent, więc strategia ta nie jest całkowitą porażką — po prostu nie spełnia oczekiwań.
Kluczowe znaczenie ma tu efekt skali. Odejście Kojimy samo w sobie nie wywołałoby kryzysu, ale w połączeniu z kolejnymi niepowodzeniami gier live-service, opóźnieniami, restrukturyzacjami i podwyżkami cen sprzętu, sprawia wrażenie, że PlayStation nie ma jasnych priorytetów na najbliższy czas. Branżowi analitycy wskazują, że prawdziwą odpowiedzią na te wyzwania będą nadchodzące wielkie projekty single player — zwłaszcza nowa gra Naughty Dog.
Nie. Firma przyznaje się do ostatnich niepowodzeń, ale zapowiedziała kontynuację strategii, opierając się na sukcesach takich jak Helldivers 2.
Sony ogłosiło w czerwcu 2026 roku wycofanie się z projektu bez podania oficjalnej przyczyny, a Xbox wkrótce potem przejął grę.
Tak, według raportów sprzedaż PS5 rok do roku maleje, co wprowadza niepewność co do długoterminowej pozycji PS5 Pro.
Odkryj bibliotekę PlayStation
Doładuj saldo PlayStation Store w kilka sekund i wypróbuj hity takie jak Helldivers 2 czy Gran Turismo 7.
Kup kartę podarunkową PlayStation StoreProdukty od autoryzowanych dostawców w dobrych cenach.
24-godzinna szybka i nieprzerwana dostawa.
Centrum Wsparcia 24/7
100% satysfakcji gwarantowane